Wrocławian. Ale i tak pozdrawiam Was serdecznie :-)
Macie racje, że PiS nie ma wiele do tego. Dał podmuch powietrza w żagle. Ale
przede wszystkim nie da się ukryć, że to kontrofensywa Kościoła. Nie darmo nic
nie czynił on dotychczas w sprawie Radia Maryja. Ale nie mógł zwrócić się w jego
stronę póki żył JP II. Teraz prezydent Poznania zgadza się na marsz (nie
odmawia, gdyż nie może), dzień później jest napominany przez nowego biskupa
Poznania, po czym kolejnego dnia zmienia zdanie i zakazuje. Dwa dni później
wojewoda twierdzi, że nie widzi podstaw do zakazania marszu, ale następnego dnia
już podtrzymuje zakaz Grobelnego. Po prostu rewelacja.
Poznań nie jest miastem konserwatywnym, a raczej
liberalno-pragmatyczno-imprezowo-szpanerskim. Oszczędność i porządek to
wyłącznie wspomnienie. Wystarczy obserwować wyniki wyborów od lat. Faktem jest,
że uznawany jest za ostatnią ostoję tzw. starych rodzin, ale raczej towarzysko,
niż politycznie. Te środowiska są zresztą mocno liberalne. Co do napływowości
nie zapominajcie, że Poznań to 1/3 Wilniaków, a Wrocław to 1/3 Wielkopolan. W
promieniu 1 km od mojego domu są kościoły-przepraszam świątynie-sześciu wyznań
(licytuję się ;-), a wrocławscy i 3miejscy skini są znani w całej Polsce. Więc
nie dziel i nie wykorzystuj, lecz myśl jak się łączyć. Wrocław w opozycji do
Poznania nic nie ugra w tym kraju, jak i vice versa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.