Obrażać nie obraża, ale stoi w bardzo drobnym konflikcie z racjonalnością, która
na ogół jest agnostyczna lub ateistyczna.
Potrzeba doświadczania sacrum wpisuje się w katalog potrzeb psychicznych
człowieka, a z racjonalnością tych ostatnich żaden rozsądny racjonalista nie
dyskutuje.
Procesja w Boże Ciało nie obaraża ani racjonalisty, ani racjonalności... może
obraża tych, którym wydaje się, że są racjonalni, a tymczasem bliżej im do
katolikofobów.
Na pewno homofobia obraża racjonalność, albo raczej jej przeczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.