> ja już jestem namierzony ale siedzieć cicho nie będe.
Jak to jest, że my to widzimy (przecież to jest takie oczywiste) a ci
dziennikarze ( których skądinąd cenię) gadają o Lubinskiej i tej od
prawoskrętnego rozdrodu. Na razie wszystkie najgorsze scenariusze zatrwożonych
internautów się sprawdzają. Jak to jest i dlaczego? Nikt nie widzi..reszta
lekceważy...a potem po trzech miesiącach funkcjonowania w necie moherowych
beretów robia z tego wiadomość dnia? Oni tacy głupi czy słabo opłacani?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.