Coś chyba jednak jest na rzeczy, skoro taki spokojny misio jak ja, 90 kilo wagi,
wiek kole 40, typ zdecydowanie koncyliacyjny, czuje wewnętrzną potrzebę
powołania miejskiej partyzantki... Bądź tak miły i wczuj się w rolę ofiar swojej
"realpolitik". Nie zauważyłem, by zrobili komukolwiek krzywdę.
> 3. Prawo to kwestia interpretacji wiec moze kwestie legalnosci lub nie im
> zostawmy.
Kogo masz na myśli?
"Jak pisalem nielegalna chodzilo mi o wydane decyzje i w tym momencie
> one sa prawem akurat."
So... Jeśli ktoś wprowadzi podatek od kóz z nosa, to będziesz go potulnie placił?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.