O demokracje trzeba walczyc
zakompleksiony narod???
O wolnosc, równosc i sprawiedliwosc, o prawa ludzkie i obywatelskie, o
poszanowanie konstytucji przez wladze trzeba walczyc. Niekoniecznie z bronia w
reku, obywatelskie nieposluszenstwo jest cywilizowana i demokratyczna forma
walki, stosowana niegdys równiez i przez tych, którzy dzis twierdza, ze sa
wybranymi w wolnych wyborach reprezentatami narodu. Ale trzeba pamietac, ze
wladza demoralizuje, zwlaszcza taka waaaadza. Dlatego waaadzy nalezy
przypomniec komu ona ma sluzyc i czego bronic. Dzis zabiera sie podstawowe
prawa konstytucyjne ludziom o odmiennych preferencjach seksualnych (choc nikomu
krzywdy nie czynia). Nie nalezy sie cieszyc, ze sie nie jest pedalem i
przechodzic nad tym do porzadku dziennego. Jutro sie wezma za innych majacych
odmienne od waaadzy poglady, to tez moze jeszcze nie bedziesz ty, ale pole
wolnosci sie zaweza. Nie nalezy czekac, az ci sie do dupy dobiora, bo dobiora
sie kiedys na pewno, jest to tylko kwestia czasu.
Naród nie jest zakompleksiony, ale rosnie nowe pokolenie, które o nic nigdy nie
walczylo w polityce, otumanione przez specjalistów od socjotechniki uwierzylo,
ze mamy od 15 lat wolnosc i demokracje. A zamiast demokracji mamy system TKM.
Lud chce liberalów (no przynajmniej 30% chcialo) - no to beda mieli buraczanego
liberala i siedziec cicho. Chce lud gejów u wladzy - burak zostanie i lesbijka,
byle im nie zabierac waaadzy.