> Polska nie musi się wstydzić dzięki sprawnej akcji policji.
> Mamy w Polsce demokrację, zatem decyduje większość, która akurat nie życzy
> sobie oglądania zgrai zboczeńców paradującej po ulicach.
> Zawsze to mniejszość ma się podporządkować większości, a nie na odwrót.
> A jak pedalcy mają tak przemożną ochotę na spacer w grupie, to niech sobie
> paradują, ale gównymi kanałami miasta.
> Inna alternatywa to wycieczka do berlina abo wiednia.
> W Polsce nie będzie nigdy zgnilizna się lała po ulicach.
> Społeczeństwo jest temu przeciwne.
> Zróbcie referendum, to się przekonamy.
> Z pewnością 90% było by przeciwko pedałom.
Ja też jestem przeciwny manifestacji jakiejkolwiek seksualności na ulicach, ale
aby to wyraźić nie posługiwałbym się takim językiem jak Ty.
Szczerze mówiąć, gdy przeczytałem Twój post od razu mi się przypomniała taka
smutna scena z "Pianisty" Polańskiego, w której młody żołnierz niemiecki
spoliczkował publicznie starego Żyda i każał mu iśc rynsztokiem, a nie
chodnikiem, bo one nie są przeznaczone dla Żydów...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.