jak to czy kocha i szanuje? Ależ jak najbardziej! Pod jednym malutkim
warunkiem, że ten którego szanuje jest taki sam jak on. wszystkie odstępstwa od
powszechnie wyznawanych katolickich wartości zasługują na stłamszenie i
usunięcie. Każda inność jest , oczywiśćie , godna pogardy, a jedyna słuszna
prawda leży w ich głowach. Hmmm... klapki klapki i jeszcze raz klapki na
oczach...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.