czesto mocno kontrowersyjnych i czesto majacych na celu bardziej przejecie
wladzy niz naprawa panstwa a co daje w zamian?
Na poprawki do budzetu zaproponowane przez PO PiS odpowiedzial ze sa nie do
przyjecia ale samo PiS chce poparcia dla siebie.
czy wladze PiS nie wiedza co to kompromis i negocjacje? A moze kompromis to
rozdanie stolkow dla zlodzieji od leppera bo za cos jest to poparcie i zwalanie
winy na PO ktorej nic sie nie oferuje jedynie zada bezwarunkowego poparcia?
Sprytny ruch ale jak zwykle jest to gra a nie rzadzenie i liczenie sie z opinia
i glosami wiekszosci wyborcow. Oby nie bylo tej woisny wyborow, niech PiS
porzadzi przez te 6 miesiecy osmieszajac sie i tracac na wspolpracy z lepperem,
wtedy za gora rok beda nowe wybory w ktorych partie beda dojzalsze i
dla "graczy" takich jak kaczynski ktorzy nie licza sie z narodem tylko chca
budowac IV rzesze nie bedzie miejsca
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.