Polityka kija i marchewki. Kijem była od poczatku perspektywa wyborów, marchewką ewentualność koalicji w sprawie której prowadzili rozmowy ze wszystkimi. Teraz znowu na pierwszym planie jet kij a w dalszej perspektywie znowu machaja przed nosem marchewką mówiac o żekomej gotowości do możliwych rozmów koalicyjnych za pół roku. Powinni tylko sprecyzować czy chodzi o nasz kalendarz w którym pół roku to pół roku..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.