> Zmiana ta miałaby polegać, najogólniej, na likwidacji resztek struktur
> peerelowskich
To może oznaczać np. likwidację żłobków i przedszkoli w ramach polityki
prodzinnej i prozatrudnieniowej (baby mają siedzieć w domu a nie miejsca pracy
zajmować) :-P
> i na odejściu od liberalnej polityki gospodarczej na rzecz
> polityki "prospołecznej".
Czyżby Ziemkiewicz (ex-UPR, AFAIK) uważał, że polityka gospodarcza w III RP była
liberalna i sądzi, że trzeba ją zamienić na "prospołeczną", co zapewne w tym
kontekście oznacza silną redystrubucję wysokich podatków ściągnietych od
"liberałów" i "komunistów" pomiędzy moherowy elektorat...
Chyba że Ziemkiewicz nie zgadza się z kaczymi wymysłami a jedynie tłumaczy, o co
Jego Wysokości Prezesowi chodzi :P.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.