polityka (a szczególnie ta najtrudniejsza - międzynarodowa - często
agenturalna) byłaby grą dla przygłupów gdyby widać było w niej wrogów tak jak w
quake'u. Nie bądźcie tacy sceptycznie jeśli chodzi o rolę tego co niewidoczne.
Tego co prawda nie widać od razu. Ale jak się dużo czyta z RÓŻNYCH ŹRÓDEŁ i się
analizuje to można to w końcu zobaczyć. OTWÓRZ OCZY.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.