Niewiem czego boi się PO, ale ja to już przerabiałem na przełomie lat 40 i 50 tych.
Te same pytania i odpowiedzi, wydane to było w formie książkowej pod tytułem
"Poradnik aktywisty" i stanowiły podstawowy kanon pytań UBP.
Potem to opisywano jako "błędy i wypaczenia" a dziś IPN określa to mianem
zbrodni komunistycznych.
Obiecywano, że już nigdy Polacy nie będą musieli odpowiadać na takie pytania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.