w środku nocy w środku Czeskiej Republiki. Jak głupek szukałem po czesku pomocy
i użerałem się z Assistance. A przecież wystarczyło zadzwonić do premiera
Marcinkiewicza, na pewno by mi pomógł...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.