Uwazam fakt finansowania swiatyn z budzetu panstwa za naruszenie zasady
rozdzialu panstwa od kosciola. Jest to rzecz szkodliwa, gdyz narusza neutralnosc
swiatopogladowa panstwa jako instytucji i organizacji. Tutaj rowniez chodzi o
to, ze ludzie niewierzacy i innowiercy moga sobie nie zyczyc, aby ich pieniadze
z podatkow (obligatoryjnych) szly na rozbudowe obiektow kultu. Co innego jest,
jesli budowa obiektow kultu finasowana jest z datkow. Tutaj nie ma problemu, bo
to jest sprawa wolnego wyboru. I tak np. w Niemczech placi sie dobrowolny
podatek w wysokosci 1% rocznych dochodow. Zniszczona w Dreznie katedra
Marienkirche zostala odbudowana dzieki datkom z kraju i zagranicy (nawiasem
najwiecej pomogli finansowo byli lotnicy RAF-u). Zaden rzad Niemiec nie dolozyl
do tego ani jednej marki/euro.
--
www.racjonalista.pl/forum.php
Der Letzte macht das Licht aus!