> No i skąd ten obowiązek ( tak to odebrałem) "lubienia " sąsiada? Czyżby to był
> obowiązujący standard lewackiej poprawności politycznej ?
****************************************
Stosunki polsko-amerykańskie to tez standard lewackiej poprawności?
Obowiązku lubienia sasiada nie ma. I zazwyczaj go sie nie lubi. Ale skoro żyje
się obok niego, to lepiej mieć w nim przynajmniej dobrego znajomego, niz
zaciekłego wroga.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.