dzietnymi?
Dla przykladu moi rodzice mieli sporo rodzenstwa. Byli dobrzy, byli zli, a niby
z tych samych rodzicow (dziadkow).
Przypomnijcie sobie czasy Solidarnosci, gdy jeden brat byl w aktywie
robotniczym/POP/ORMO, a drugi roznosil bibule i nie kapowal kolegow.
Jakie te pisiurki glupie.
Nie tylko, ze maja takie poglady, ale ze sie z nimi obnosza.
Ilez to razy jakis zmobilizowany pisiorek opowiadal androny?
--
człowiek jest tym co robi, i co robi dobrze
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.