Gdybym coś takiego zrobił: napisałbym felieton, tekst, notatkę opierając się na
tym co sobie sam wymyśliłem bez opierania się na faktach naczelny w...by na
bruk. Nawet jeśli piszę ostro - to muszę dbać o to by trzymać się faktów i
rzeczywistości.
Jak widzę "wielkie" gazety nie muszą trzymać się takich reguł... ich stać na
adwokatów ciagnących sprawy latami i wykańczających skarżących się finansowo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.