Re: aaaAutocenzura ''Sukcesu'': Gretkowska wycięta
Pan Jakubas jest najwyraźniej człowiekiem rozumnym, skoro zdecydował się nie
publikować tekstu pani Gretkowskiej. I nie ma tu znaczenia, kogo dotyczyły jej
spekulacje. Są rodem prosto z magla i tylko w maglu powinny ujrzeć dzienne
światło. (I któż to się tym poziomem nie brzydzi i z upodobaniem w nim drąży?
Otóż "Gazeta Wyborcza"!) Odpowiedź tej pani, ze zamierza poprosić o
wstawiennictwo Prezydenta Kaczyńskiego, idzie tym samym torem, jaki wyznaczył
wcześniejszy jej tekst - jest powieleniem najszpetniejszych wzorców z czasów
PRL-u, gdy nie posługiwano się kulturalną polemiką, lecz najniższych lotów
manipulacją. No, trudno, dzięki powszechnej edukacji każdy dziś potrafi stawiać
litery i tylko to, w jakie słowa je łączy, daje świadectwo poziomowi autora.
Wydawcom pozostaje ubolewać nad pychą grafomanów, zgłaszających się do nich ze
swoimi płodami, i po prostu nie publikować.
Wstrząśnięta jedank jestem poziomem, który demonstruje "Gazeta Wyborcza"! Panie
i Panowie dziennikarze! Gdzie podziała się Wasza niegdysiejsza klasa? Czy już
naprawdę nie macie większych ambicji? Wywlekanie brudów, uciekanie się do
taniej sensacji z powodu niesmacznego tekstu pani Gretkowskiej trudno w ogóle
nawet nazwać dziennikarstwem. Tylko patrzeć, kiedy zaczniecie -wzorem kolegów z
telewizji - niepoprawnie posługiwać się polskim językiem! A takie miałam o Was
dobre zdanie...
Naprawdę, każdego dnia rośnie moje zdumienie. Nie spodziewałam się tak po panu
Tusku, jak i po "Gazecie" takiego dziadowskiego poziomu! No ale cóż, właśnie
wieje wiatr historii, więc i postawy ujawniają się takie, jakie przewidził
Gałczyński!