> Tu nie chodzi o dziennikarstwo śledcze ale o fakt. Trockiego po zerwaniu z
> wodzami rewolucji bolszewicy wycinali ze wszystkich zdjęć i artykułów wstecz -
> tu nie ma znaczenia, czy robi się coś takiego na zlecenie Czeka, czy dla
> przypodobania się kancelarii prezydenta, najgorsze, że Sukces zrobił to sam,
> jak Tatarzy Kmicica sami się wieszali, by nie zgniewać dowódcy.
Slusznie. Numer z nozykiem do tapet to jest George Orwell, Rok 1984, w postaci
czystej.
Tam specjalny urzad wycinal z gazet i likwidowal w archiwach wszystko,
co sie odnosilo do postaci i watkow, ktore popadly w nielaske u wladzy. Ludzie
w Polsce zaczynaja sie bac. Nawet tacy zamozni, jak wydawca Gazety pan Jakubas,
ktoremu prezydent i jego brat moga skoczyc na warsztat.
Ale nawyk strachu przed urzedem jest w Polsce silnie zakorzeniony. Nauczylismy
sie tego za komunizmu. I na tym strachu jada Kaczynscy, a przestraszeni
obywatele na wszelki wypadek rozgladaja sie za nozykiem do tapet, zeby sie
partii rzadzacej przypodobac. Kak tigru j..., i smieszno, i straszno.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.