Rydzyka i chroni go z tych wlasnie powodow. Nie da sie dalej ukrywac, ze czesc
episkopatu ma skrajne poglady polityczne, jest konserwatywna i antysemicka do
bolu wbrew zaleceniom Soboru Watykanskiego II. Ci biskupi sa wrogami
postanowien soborowych, ale nie moga tego powiedziec otwarcie, bo to pachnie
schizma. A dlaczego sa przeciw? Bo traca pozycje autorytetow narzuconych sila
urzedu, a nie sa w stanie zapracowac na swoj prawdziwy autorytet. I tak to
miernota broni sie przed zejsciem ze sceny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.