> Ale nie wszystkie przygotowują plany, które kończą się skutkiem ubocznym w
postaci zniszczenia
> własnego kraju i dużej części własnej armii...
Tylko głupiec by liczył, że żaden żołnierz nie zginie na wojnie.
Każda normalna wojna wymaga oszacowanie strat własnych.
Zapewniam Cię,że amerykanie w Iraku też zakładają, ilu żołnierzy tam zostanie
na zawsze (również polskich).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.