Prosze mi tylko nie pieprzyc glupot, ze odtajnienie dokonalo sie w imie prawdy.
Nie sposob pozbyc sie wrazenia, ze Radek Sikorski nie dziala w imie polskiej
racji stanu.
Po co 20-letni facet, bez zadnego doswiadczenia oraz slabo znajacy angielski
zostal wyslany przez Anglikow do Afganistanu (oficjalnie jako korespondent)? Jak
ten sam czlowiek wczesniej dostal sie do "Spectatora" i "Observera"? Sorry, ale
nie wierze w cuda.
Czy to nie rzadowi Jej Krolewskiej Mosci zalezy na odtajenieniu tych akt?
Czyw w 40-milionowym kraju nie ma kandydata na stanowisko Min. obrony, ktory
mialby tylko jeden paszport?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.