Nic szczegolnego. Ot takie tam NZSowskie historie w swoim czasie. Nie uwazam sie
za bojownika, ale taki tam pajac nie bedzie mi tu mowil co i jak. A historyk -
no coz, taki zawod, akurat zajmuje sie tym cholernym XX wiekiem od jakichs
drobnych 20 lat.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.