Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: A jakie znaczenie ma narodowość ?

Komentarze do artykułu

Re: A jakie znaczenie ma narodowość ?

Autor: kajuta1 25.04.06, 09:57
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Nie do końca się zgadzam z tymi głupimi dziennikarzami. W pierwszych niusach w
belgijskiej prasie była mowa o osobach pochodzenia "północnoafrykańskiego". Też
taka politycznie poprwana paranoja jak afroamerykanin. Ale aż do dzisiejszego
ranka, kiedy poinformowano, że to Polak, wszyscy byli przekonani, że to
Marokańczycy ze złych dizelnic. I to do tego stopnia, że były spore obawy o to,
jak zachowają się ludzie, czy nie będzie jakiś zamieszek na tle rasowym etc.
ale BELGOWIE ZACHOWALI SIE FANTASTYCZNIE. 80 tys ludzi na ulicach,
biali,czarni,żółci,popielaci, Beglowie bez względu na pochodzenie i nie
Beglowie też. Na dworcu, gdzie go zabili, nad stosem kwiatów jest kartka z
napisem "PAS DE PROPOS RACISTES, VOUS NOUS FAITES HONTE" - "BEZ RASISTOWSKICH
HASEŁ, WSTYD NAM ZA WAS."
Imigrantom nie jest tu łatwo, a Marokańczykom czy Turkom już w ogóle. Ciekawe
dlaczego nie było manifestacji, jak w 2002 dwóch fantatyków z Vlaamsbloku
buciorami zakatowało "brudnego araba", ale mimo wszystko uważam, że jeśli
chodzi o umiejetność opanowania mieszanki kulturowej, przyjęcia jej i
poradzenia sobie z tym, w stosunku do Belgów jesteśmy cienki bolki.
Sama miałam atak podszytej rasismem złości, gdy usłyszałam w radio, że można
zabić chłopaka dla kawałka plastikowego gówna. Chłopaka, który wyglądał jak co
trzeci kumpel z mojego liceum !! Pomstowałam w duchu na "brudnych arabów", i
nie tylko w duchu. Jak mi wściekłość przeszła, pomyslałam, że to i tak nie ma
znaczenia jakie oni mają pochodzenie, a teraz po prostu jest mi wstyd za to co
myślałam.
Wszyscy tutaj sa zaskoczeni.Nie wiem jak zareagują.Myślę, że lepiej niż
potrafiliby zareagować moi drodzy rodacy na wieść o tym, że np. na Dworcu
Cenrtalnym w Wawie dwóch 'ruskich' albo 'rumunów' zadźgało nożem (PIĘĆ UDERZEŃ
W KLATKĘ PIERSIOWĄ !!) w biały dzień siedemnastoletniego Polaka z dobrej
rodziny, pucołowatego, radosnego, umuzykalnionego harcerza, będącego członkiem
organizacji antyrasistowkich, czyli kogoś takiego jak Joe Van Holsbeeck.
W tym kraju co trzecia osoba ma jakieś "pochodzenie" czy "korzenie" czy jak je
tam zwał. Żadnemu narodowi nie byłoby łatwo się z tym uporać. Jesli policja
mówi, że chłopak ma polskie pochodzenie, albo jest Polakiem, to na pewno nie po
to, żeby wzbudzać niechęć Polaków. A że sprawcy są trochę ciemni z kolorytu i
nie za bardzo to pasuje do szczerej szerokiej polskiej facjaty, z oczami w
kolorze blue i blond włosem, to TRUDNO. Tak czasem bywa.
Zabójca jest na wolności, podobno uciekła za granice - może do Polski. Trzeba
zatem pomóc w poszukiwaniach.


Mieszkam w Brukseli od września 2004 roku.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-395
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.