"Pornografia to każda forma przekazu zawierająca elementy prostytucji.
Prostytucja to każde działanie lub jego zamierzenie odwołujące się do czyichś
potrzeb seksualnych, dla własnych korzyści".
Czyli podrywanie szefa w pracy to prostytucja, a chwalenie się tym to
pornografia ;-)
Idiotyzm pani Sobeckiej bije wszelkie rekordy. Ale ma baba swoje pięć minut,
to korzysta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.