> Nieprzyznawanie się do hyzia, to pierwszy, fundamentalny objaw... hyzia.
> Mówię tu o hyziu z gatunku psychiatrycznych!!! Też mam wrażenie, że Jarosław
> utrzymywał będzie, że całkowicie pozbawionym hyzia jest. A z czasem może
> nawet dojść do tego, że jest JEDYNY normalny w powodzi spisków i układów.
> Przecież już nawet papież doszlusował do brydżowego stolika nieopatrznie
> krytykując Radyjo i występując przeciwko naprawie Rzeczypospolitej...
> :)))))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.