Nie wiem, czy ta współpraca Jaruzela to nie jakaś lipa w wydaniu MON. Zabranie
emerytury tej babie co oskarzała gen. Nila wydaje się pozbawione sensu. Nie
wysłużyła 15 lat, ale należy pamiętać, że kiedyś wysługa do emerytury wynosiła
10 lat. Komuszki nie były takie głupie i umiały liczyć. Gdyby coś nie pasowało
w miesiącach daliby babie emeryturę specjalną. Chyba ludzie Radka coś
spaprali.Możnaby odebrać jej emeryturę za coś innego - może była blondynką?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.