> A ja mam inne słowo, choć podobne- sku... syn.
>
> "chcial ocalic ten kraj przed rosyjska interwencja." Prosząc o nie radzieckich
> towarzyszy, a gdy ci odmówili, musiał wykonac brudną robotę za nich?
Było odwrotnie: swoim działaniem uprzedził (pewną? możliwą? wyimaginowaną?)
interwencję "radzieckich towarzyszy".
Takiego zarzutu, jaki Ty wyssałeś z palca, nikt nigdy Jaruzelskiemu nie
postawił. Dyskusja dotyczy jedynie tego, na ile owa interwencja była
prawdopodobna i czy stan wojenny był mniejszym złem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.