To niekoniecznie efekt przedwyborczych obietnic. Po prostu miarka się
przebrała. Jaki będzie skutek polityki państwa wobec kadry medycznej?
Wyjeżdżają młodzi lekarze, trudno znaleźć pielęgniarki do pracy w polskich
szpitalach. A w szkołach nadal będzie selekcja negatywna. Zaczyna sie od
nauczycieli języków, których brakuje, bo młody anglista nie przyjdzie pracować
za niecałe 800 zł, a tylko taki ma kwalifikacje. Nasze dzieci uczą więc często
niedouczeni angliści, którzy języka uczyli się do matury i nigdzie więcej, bo
tylko tacy za psie pieniądze chcą to robić. Podwyżki zatem to nie tylko interes
określonych grup zawodowych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.