Nie wiem, czy przyszlo Tobie do glowy, ze niektorzy, ktorym religia jest
delikatnie mowiac obojetna, maja w dniach pielgrzymki urodziny. Chcieli by wiec
zaprosic przyjaciol do restauracji, cos zjesc i napic sie do obiadu wina....
Kiedy do Polski przyjezdzaja goscie (np. prezydent Niemiec) jakos takie zakazy
nie sa wprowadzana.
To wszystko za bardzo mi smierdzi prohibicja stanu wojennego i zarzadzeniami
odgornymi "co mi wolno, a czego nie".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.