umówię się (po cichutku rzecz jasna) z przemiłymi ekspedientkami z pobliskiego
sklepu Belvedere, że w środę wpłacę im do kasy dajmy na to stówkę, i spokojnie w
czwartek przyjdę po to, na co mi przyjdzie ochota...piątek zrobili wolny, więc
można się nachlać bez konsekwencji zawodowych...oczywiście to rozporządzenie
można obejść na bardziej inteligentne sposoby, w końcu Polak potrafi, zwłaszcza
jak przyjeżdża Niemiec :-D
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.