Niestawianie się "na wezwanie" , to poważna sprawa - zgoda.
Tyle tylko, że po pierwsze -wezwanie dotyczyło sprawy "drobnej", po drugie
areszt to nie kara za "niestawianie sie" , tylko srodek zapobiegawczy.
Moje pytanie do prokuratora: Przed czym Pan/Pani chciał/a zapobiec ?
Groziło nam kolejne morderstwo, gwałt , napad, kradzież , a może mataczenie w
sprawie bijatyki kiboli Legii, może ukrycie waznych dokumentów księgowych w
sprawie Orlenu?
Prokurator za coś takiego powinien natychmiast stracic pracę, pogłębia złą
opinie o naszym wymiarze sprawiedliwości.
Nie ma innych "srodków zapobiegawczych" w naszym prawie? Tylko areszt?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.