Ktos w pewnym bardzo cywilizowanym kraju europejskim. Przekroczyl predkosc o
6km/h. Zignorowal 1 mandat (mniej wiecej wart tyle ile zarabial w godzine),
zignorowal ponaglenie, przyszedl podwojny, tez zignorowal. W miedzyczasie
wyjechal, a kolejno przyszly, zawiadomienie do sadu i informacja o tym ze zostal
skazany na 3 dni wiezienia... dosc standardowa procedura stosowana wobec olewania.
xvart napisał:
> skoro babka mieszka w Hiszpanii? Twoim zdaniem miałaby przyjeżdżać do Polski
> stawić się na komisariacie 3 razy w tygodniu?
> Myśl co piszesz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.