Re: Coście się tak uwzięli na tych gejów?
Autor:
xert1
07.06.06, 23:33
A moze nam zachcesz wyjasnic w ktorym miejscu jest granica tego co jest
normalne i nienormalne w swiecie seksu a co za tym idzie co dopuszczalne a co
niedopuszczalne?
Moim zdaniem geje nie sa winni tego,ze sa odmienni od normalnych za ktorych
uwazac nalezy hetero... Moim zdaniem, usprawiedliwione jest to, ze domagaja sie
i otrzymali rowne prawa obywatelskie ale nie wydaja mi sie normalne ich
oczekiwanie by prawnie dopuszczone zostalo tworzenie rodziny gejowskiej jako z
natury nie sa oni w stanie funkcjonowac jako rodzina (ojciec matka, dzieci).
Wychowywanie w takiej rodzinie dzieci z natury bedzie prowadzilo do
znieksztalcenia psychiki dziecka, ktore jesli bedzie hetero-zorientowane
(statystycznie - powyzej 90%) , bedzie w takiej rodzinie narazone na kompleks
bycia "odmiencem". Spoleczenstwo nie jest przeciw daniu gejom szansy przezycia
szczescia w milosci gejowskiej ale jest przeciw ubieraniu sie ich "w piorka
normalnosci" kopiowanej z tradycji par hetero.. bo to jest sztuczne i nie
normalne. Geje nie sa zdolni tworzyc normalnej rodziny (ojciec matka, dziecko)
i nie ma potrzeby tworzyc malzenstw gejowskich. Moim zdaniem wystarczy
zalegalizowac ZWIAZEK PAR GEJOWSKICH (nie malzenstw), ktory wraz z
odpowiedznimi ustaleniami prawnymi calkowicie zabespieczy obu
partnerow/partnerki w nalezne swiadczenia socjalne, umozliwi dochodzenie
roszczen alimentacyjnych i spadkowych itp. Nie sadze natomiast aby to bylo w
interesie spolecznym isc w slad zadan gejowskich, ktore nie maja konca i ciagle
sa rozciagane na nowe sfery czesto absurdalne jesli uwzglednic naturalna
odmiennosci gejow w repertuarze motywacji bycia czlonkiem spolecznosci. Geje sa
dobrze zorganizowani. Geje maja swiatowe organizacje, ktore wspomagaja gejow w
tych czesciach swiata gdzie ich prawa nie sa w pelni uznawane. To dobrze, ale
w wielu krajach takich np. jak Holandia, Kanada itp. osiagneli juz wszystko,
nawet to czego nie powinni a jednak nadal sa niezadowoleni z osiagnietych
pozycji i domagaja sie wiecej. Wynika to z tego, ze kazda organizacja a
zwlaszcza jej ki9erownictwo stara sie wykazac przed jej czlonkami - ze jest
potrzebna, ze ma osiagniecia. A wiec stawia sobie i jej czlonkom coraz to nowe
zadania. Reszta spoleczenstwa nie ma takiej reprezentacji i jak praktyka
wykazuje w calym swiecie odbywa sie stopniowo ale ciagle proces lamania
kregoslupa spoleczenstw. Tracimy jako ludzkosc kontakt z kultura naszych
przodkow, z tradycja, z wartosciami etycznymi wypracowanymi przez wieki,
zwalczana jest rodzina tradycyjna, zwalczane sa religie, wysmiewani sa wyznawcy
Boga, zamiera patriotyzm itp. Funkcjonowanie panstw i spoleczenstw coraz to
potezniejszy wplyw maja GLOBALNE GRUPY INTERESOW. Nastepuje kwantyfikacji
spoleczenstw na grupy bardziej zwiazanych z organizacjami swiatowowymi do
ktorych przynaleza indywidualni osobnicy niz z panstwem i srodowiskiem w ktorym
zyja ci osobnicy. Jest to proces, ktory daje sie bardziej dostrzec w krajach
tzw. "starej demokracji". Byle kraje demokracji ludowej przez wiele lat nie
uczestniczyly w tym procesie i teraz po otwarciu sie bram demokracji, sa
przedmiotem zmasowanych atakow wielu grup interesow, w tym rowniez grup
gejowskich. Polska jako kraj, jako panstwo i jako spoleczenstwo powinna bronic
sie przed wynaturzeniami, ktore dotknely wiele krajow zachodu. Kraje te,
obecnie sa swiadome dokonanych zniszczen ale im znacznie trudniej zrobic krok
we wlasciwym kierunku bo to kroczenie jest juz w wielu wypadkach regulowane
konstytucyjnie i prawnie w sposob uniemozliwiajacy naprawe. NIESTETY TAKIE SA
SPODZIEWANE DOBRODZIEJSTWA NADUZYWANIA DEMOKRACJI PRZEZ GRUPY INTERESOW. BASTA