Uuu... Moja żona nauczycielka ma przesraniutkie...
... myślałem, że moje niedawne kpiny o weryfikacji cielska pedagogicznego przez
nowe władze nie staną się rzeczywistością, a tu takie cóś...
Ani chybi, NIW czy insza moherowa kato-egzekutywa każe mojej kobicie na
szkolnym apelu składać samokrytykę za brak ślubu kościelnego, nieuczęszczanie
na msze, za "niepobożne" tematy na lekcjach niemieckiego i za inne takie...