Mniemam ze chodzi o rezolucje Parlamentu Europejskiego. I jedna i druga
instytucja biurokratyczne, niepotrzebna i zdominowana przez lewicowo-
pseudoliberalny element, ale jakas roznica jest.
Granda jest to, ze tak zakichana instytucja jak PE probuje pouczac i strofowac
Polske i Narod Polski za rzekome pseudowiny oparte na zenujacych doniesieniach
prasowych antypolskich i pseudopolskich mediow, a nie przeszkadza jej od lat
mordowanie milionow bezbronnych istnien ludzkich poprzez tzw. ludobojstwo
aborcji, zamkykanie ust osobom normalnym poprzez kryminalizacje niechetnej
postawy wzgledem zboczencow seksualnych czy zupelnie niedawno ujawnienie sie w
Holandii, a gdziezby indziej, partyjki jawnie nawolujacej do legalizacji
najbardziej ohydnych zboczen. To im k... nie przeszkadza! Co za banda
hipokrytow i lewicowych ciot!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.