r306 napisał:
> ... ze komunistami i nazistami i ich zbrodniami brzydze sie w jednaki sposob.
tego akuratnie wiedzialem, ale zakladajac u Ciebie jakis poziom, bylem niejako o tym przeokanay:)
> Nie da sie obnazyc zbrodni komunizmu, probujac zamiesc pod dywan zbrodnie
> nazizmu...
a kto chce to zrobic? niejaki t-800? zartujesz sobie oczywiszcie? zauwazyc mozna odwrotna tendencje. zamiatania pod dywan ofiar komunizmu a zostawiania sobie w pamieci fwp np. to ze lenin, stalin i cala zgraja nasladowcow wyrznela wiecej ludzi niz hitler jest faktem, ktory rozne "altorytety" niechetnie zauwazaja. za to chetni usprawiedliwaja wszystko to co zdarzylo sie po 1945.
polecam: "Hitler mój bliźni. Czytając Adama M."
perlyprzedwieprze.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?1,1
--
lepiej siedzieć cicho i tylko wyglądać na glupiego niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości