Wolność jednostki jako prawo do zamordowania innego człowieka i jako element
demokracji? Wolność od Boga, moralności, prawa, odpowiedzialności, od
obowiązków, od miłości społecznej. Jutro przegłosujemy czy wolno zabijać czy
nie? Taka wolność ma już swoje określenie jako "wolność usprawiedliwiająca zło".
Nie ma ona wartości pozytywnych. To mutacja ateizmu a nawet nihilizmu. Zanim
zaczniesz dalej opowiadać bzdury i epatować innych swoim nieuctwem radzę
przeczytać artykuł ks. Cz. Bartnika w "Naszym Dzienniku" z 17-18 czerwca 2006 r.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.