nie wiem czy dostrzegasz subtelna roznice miedzy "bledami mlodosci" polegajacymi
na uczestniczeniu w manifestacjach, chocby i najgwaltowniejszych, a byciem
zamieszanym (i to dosc powaznie) w zamach kosztujacy zycie 85 osob - to nieco
wiecej niz w Londynie, zeby ci to dokladniej uzmyslowic, i to zamach przeciw
wlasnym rodakom, nie jakims tam mniej lub bardziej realnym "wrogom".
--
lody ruszyly, panowie przysiegli! defilade poprowadze osobiscie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.