Ok. 200 mln ludzi na świecie zażywa narkotyki Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Karanie za posiadanie narkotyków nie przynosi skutku. 5% ludzi na świecie
    zażywa narkotyki czyli jest przestępcami w świetle prawa nie szkodząc nikomu
    oprócz siebie a traktowani są jak bandyci(przynajmniej w polsce). Potrzebna
    jest dekryminalizacja posiadania narkotyków gdyż restrykcje nic dobrego nie
    dały... Legalize It ! (or at least decriminalize it) !
    • Na tym nedznym świecie nic i tak nie ma sensu. Można tylko sie upić lub
      naćpać... nasze życie jest bezwartościowe...
    • albo papierosami? to i to uzaleznia i udluza... z tego co wiem to marihuana nie
      uzaleznia... raport byl opublikowany w moskwie wiec alkohol zostal przemilczany
      jako szkodliwy...
    • Przyjmowanie substancji zmieniajacych postrzeganie rzeczywistości jest stare jak
      świat. Ludzie od zawsze odreagowywali w ten sposób stres zwiazany z zyciem w
      społeczeństwie. W naszym kręgu kulturowym takim dopuszczonym do "odstresowania"
      środkiem jest alkohol, ale proszę przejechać się kawałek dalej na południe, np.
      do Maroka - kultura muzułmańska zabrania spożywania alkoholu, ale przymyka oko
      na palenie marihuany. Definicja "narkotyku" jest tu mocno powiązana ze
      środowiskiem, kultura w której się żyje. W zglobalizowanym świecie używki
      różnych kultur mieszają się i przenikają do innych kręgów. Dlatego denerwuje
      mnie zaciekłość walki z posiadaczami np. trawki gdy jednocześnie zezwala się na
      sprzedaż wódki / którą niektórzy narkomani przyjmuja dożylnie, bo to twardy
      narkotyk/. Nie mówie tu o sprzedaży osobom nieletnim ani o smutnych przypadkach
      uzależnienia od którejkolwiek z używek - takie rzeczy nie powinny miec miejsca.
      Mówię o tym że irytuje mnie traktowanie dorosłych ludzi jak gó..arzy którym
      trzeba mówić co cacy a co be, a jak nie to do pudła razem z mordercami i
      złodziejami.
      Pozdrawiam


      --
      www.magnatune.com
      www.warszawa.przedwojenna.prv.pl/zdjecia.htm
    • Kiedy coffee shopy wGB ??? w Polsce ???
    • Jak geje i lesbijki mogą walczyć o przywileje to trzeba zrobić demonstracje ludzi prześladowanych za jaranie Joint'ów. Jak się zalegalizuje to same korzyści: akcyza, więcej miejca w więzieniach (jointowcy co to za przestępcy), turystyka jointowa (turyści z prześladowanych krajów będą do Polski jeździć na Jointy), jedynie silne lobby narkotykowe troche straci bo będą musieli obniżyć ceny i wpuścić konkurencję (dlatego taki dobry pomysł może nie przejść bo mają kasę na smarowanie pOsłom)
    • zielone światło dla konopii! żetelna informacja o narkotykach i
      skutkach ubocznych powinna być! marihuana to nie opiat, opiat to nie koka itp
      przy czym nikt nie porówna marihuany do heroiny chyba...

      Dzisiejszy ranek przyniósł nowe pomysły
      Tak doniosłe i mądre, aż trudno w to uwierzyć
      Wzbogacą producenta, pomysłodawcę także
      Obieg korupcji zatacza kręgi zawsze
      Pieniądze przecież leżą na ulicy
      Tylko schyl się i zbieraj, znaczy miej dobre pomysły
      Dobre pomysły są najbardziej banalne
      Co jest nielegalne, jest bardziej opłacalne

      Więc 5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, śmierć za używanie

      Gdy coś jest nielegalne, to tworzy czarny rynek
      Ten tworzy gangsterów, pieniędzy brudny obieg
      Gdy dziś już się wzbogacą, a wzbogacą się szybko
      Dużo będą płacić przekupnym politykom
      Politycy uchwalają to, co gangi zalecają
      A potem po wypłatę ochoczo się zgłaszają
      To, co widać i słychać, jest proste i banalne
      Co jest nielegalne, jest bardziej opłacalne

      Więc 5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, śmierć za używanie

      Gdy gangi się wzbogacą, to wtedy jest szacunek
      Nikt nie pyta bogatych, uczciwi są czy nie
      Poważne korporacje u nowego wielkiego brata
      Mają swe korzenie w prohibicji latach
      Czas wielkiego kryzysu właśnie teraz nadchodzi
      Karanie wbrew pozorom nikogo nie ostudzi
      Bo wiadomo, że w sieci wpadają tylko płotki
      Rekiny są bezkarne i śmieją się ukradkiem

      Więc 5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, śmierć za używanie

      I jeszcze jedno pytanie, miły przyjacielu
      Czy wóda i papierosy nie uzależniają?
      Czy nie widać, że jest to jedno i to samo draństwo?
      Nie, na wódę monopol ma państwo
      I dobrze zarabia na tym i się nie przejmuje
      Że co któryś twój kolega znów się degeneruje
      Dzień w dzień, ale to jest legalne
      Obłożone podatkiem, więc także opłacalne

      Więc 5 lat za posiadanie, 10 używanie
      5 lat za posiadanie, 10 używanie |
      5 lat za posiadanie, 10 używanie |
      5 lat za posiadanie, śmierć za używanie | 2x

      5 lat za posiadanie, 1 000 000 używanie
      (Kazik S.)
      Nikt nie twierdzi, że bardzo częste i w nadmiarze palenie marihuany nie powoduje
      skutków ujemnych ale są one porównywalne (albo i mniejsze) do wódki i
      papierosów!!!Więc po co napędzać kase przestępcom! Palenia konopii się nie
      zwalczy więc może lepiej oswoić i zalegalizować. (Tak jak i prostytucje też się
      powinno.). Bo nie ma tak z niektórymi rzeczami, że jak się czegoś nie lubi to
      się da wyplenić. Niektórych rzeczy po prostu się nie da... Po co tracić
      pieniądze na walke z nimi jak można spróbować zlikwidowac patologie i jeszcze na
      tym zarobić?
      hyperreal.info/kanaba




    • Myślę że trzeba coś zrobić z tym powszechnym uzależnieniem od okropnego
      narkotyku - serotoniny. Najlepiej wyskrobać mózgi, by nie dopuścić do recydywy.

    • --
      Pewien nieznajomy obcym osobnik, notawabene brata opuszczonej wdowy, po mężu
      dekarzu wojennym, najlepszy drugi pomocnik twojego ojca, Przechera Maruszewicz...
    • Tylko 200?? Ej no trzeba sie bardziej postarac,
    • właśnie wynikają te szerzące się w niej dewiacje !
    • czym alkohol różni się od narkowyku? Bo jeśli tylko tym, że z niego jednego
      (oprócz tytoniu) państwo może czerpać korzyści, to do mnie to nie przemawia.
      • Tym sie rozni, ze po marihuanie nie boli na drugi dzien glowa, nie wzbudza
        agresji, mniej niszczy polaczenia neuronowe, mniej uzaleznia fizycznie i takie
        tam. Ale oczywiscie nie ma jak wodeczka i piwko, ktore jak wiadomo kojarzy sie
        ze sportem rekreacja, wesoloscia.. tak przynajmniej mowia reklamy.
        • Różni się swoim działaniem na układ nerwowy. Nie ulega wątpliwości że alkohol w
          pełni podpada pod definicję medyczną słowa Narkotyki - działa na układ
          gabaergiczny (GABA to aminokwas, który jest główny neurotransmiterem hamującym w
          Ośrodkowym układzie nerwowym)a za uzależnienie odpowiedzialne jest pobudzanie
          wydzielnictwa dopaminergicznego do układu nagrody. Natomiast marihuana posiada
          również swój własny układ neurotransmisyjny nazywany układem anandaminowym. nie
          zapominajmy że kofeina czy nikotyna to też narkotyki w pełnym tego słowa
          znaczenia tylko po prostu mają mniejszy efekt psychoaktywny (banie :)ale też
          uzależniają. Na marginesie nie można przedawkować THC (psychoaktywny związek
          zawarty w mariguanie) natomiast dawka śmiertelna alkoholu to zaledwie 3-6 gramów
          na kilogram masy ciała - alkohol również powoduje poważniejsze symptomy
          odstawienia - dużo trudniej leczyć uzależnienie alkoholowe. Poza tym szkodliwe
          skutki marihuany (a przynajmniej większość) ustają wraz z działaniem środka
          natomiast w przypadku alkoholu uszkodzenia są trwałe (np. choroba korsakowa,
          marskość wątroby itp.
          • Kiedyś w liceum mieliśmy prelekcje odnośnie narkotyków... lekcje prowadził sam
            prokurator... stwierdził, że alkohol to najsłabszy z NARKOTYKÓW...

            A teraz quiz: Kto jest bardziej niebezpieczny?
            1. Człowiek po spożyciu 0,5 litra wódki
            2. Człowiek po wypaleniu 1 skręta

            Podpowiedź: Zgadnijcie po czym człowiekowi załącza się nieśmiertelność?

            Mała dygresja: Wyobrażacie sobie np. żeby cały stadion palących skręty kibiców
            zaczął się naparzać?! A jak to wygląda po alkoholu?!(tego nie trzeba sobie
            wyobrażać, wystarczy włączyć tv)
    • co drugi amerykanin zazywa narkotyki.
    • a czy mógłby ktoś wyjasnić co to właściwie jest NARKOTYK. bo jest medyczna
      definicja jak i prawna (?). jak ktoś pisałm już. w jednych krajach nie wolno
      spijac się wódą, za to można bakać, a w inych jest na odwrót. więc o co
      chodzi?? dlaczego wóda jest legalna a zioło nie?? ile wypadków jest po spożyciu
      wódy a ile po spalenie blanta?? czy ktoś robił takie badania ??
    • A nie jakaś tam marihuana.
      Nie znam żadnego dorosłego człowieka który nigdy nie pił.
      Znam wielu którzy nigdy nie palili/jedli marihuany.

      Sytuacja z narkotykami jest bardzo dziwna.
    • > Karanie za posiadanie narkotyków nie przynosi skutku.

      Nie zgadzam się. Od czasu wprowadzenia karalności za posiadanie ciężej jest
      kupić marihuanę.

      > 5% ludzi na świecie zażywa narkotyki czyli jest przestępcami w świetle prawa
      > nie szkodząc nikomu oprócz siebie

      Nie ma czegoś takiego jak szkodzenie tylko sobie. Mieszkamy w społeczności i
      każdy jest powiązany z każdym. Jak mi naćpany rowerzysta wyjedzie z bocznej
      uliczki i go skasuję, to też powiesz, że tylko sobie szkodził? A co będzie,
      jeśli gość nie jest właścicielem niczego i nie będzie skąd pokryć moich strat?

      > Potrzebna jest dekryminalizacja posiadania narkotyków gdyż restrykcje nic
      > dobrego nie dały...

      Polacy są strasznie niedojrzali, a wszyscy wiedzą czym się kończą zabawy z
      substancjami w wykonaniu dzieci.


      --
      LMB
      Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
      • Nie tylko Polacy to dzieci, wszyscy jesteśmy dziećmy Boga, podział na narody to
        dziecinada.
        Moim zdaniem w Polsce dokonano błędnego podziału na narkotyki i nienarkotyki.
        Mając grupę krwi 0 po kilkudziesięciu latach spożywania mięsa proszę spróbować
        przejść na wegetarianizm. Nie wykonalne. Uzależnienie od kwasu moczowego jest
        równie silne i niebezpieczne jak od alkoholu czy tytoniu. Po kilku dniach
        omijania potraw mięsnych na widok miski postawionej przed kotem miałem ślinotok.
        Proponuję nałożyć akcyzę na wyroby mięsopochodne. Marihuana z kolei nie
        uzależnia wcale i nie wywołuje żadnych chorób, wręcz jest lekarstwem - leczy
        niektóre choroby dróg oddechowych i odstresowuje, myślę że własnie dla tego jest
        nielegalna. Władzy wcale nie zależy na tym żebyśmy byli zdrowi i szczęśliwi.
        Zresztą u nas nielegalna jest również mieszanka 12 ziół znana w większości
        eropejskich krajów pod nazwą Zioła Szwedzkie, podawana wspomagająco przy
        leczeniu większości chorób osób starszych mających "zmęczony" układ pokarmowy i
        nie mogących przyjmować produktów przemysłu farmaceutycznego. Coż - to właśnie
        skutki wieloletnich rządów rozmaitych głupków. Pozdrawiam i zalecam umiar we
        wsystkim.
        • lew_z_mokotowa napisał:

          > Nie tylko Polacy to dzieci, wszyscy jesteśmy dziećmy Boga,

          Mówiłem o stanie umysłu.

          (Jakoś nie mogę uznać mojego ojca za boga... ;P )

          > Moim zdaniem w Polsce dokonano błędnego podziału na narkotyki i nienarkotyki.
          > Mając grupę krwi 0 po kilkudziesięciu latach spożywania mięsa proszę spróbować
          > przejść na wegetarianizm. Nie wykonalne. Uzależnienie od kwasu moczowego jest
          > równie silne i niebezpieczne jak od alkoholu czy tytoniu.

          Niebezpieczne?

          > Proponuję nałożyć akcyzę na wyroby mięsopochodne.

          Po co? Gdzie widzisz niebezpieczeństwo w spożywaniu mięsa?

          > Marihuana z kolei nie uzależnia wcale

          Urwałeś się z choinki czy naczytałeś pseudonaukowych opracowań?

          > i nie wywołuje żadnych chorób,

          Nie, zupełnie.... wcale nie pogarsza alergii.

          > wręcz jest lekarstwem

          Lekarstwem moze być wszystko, w odpowiedniej ilości.

          > - leczy niektóre choroby dróg oddechowych i odstresowuje, myślę że własnie
          > dlatego jest nielegalna.

          Sądzę, że zaburza jasność myślenia. Porównywałeś swoje wywody z dzisiaj z tym,
          co byłeś w stanie zrobić 10 lat temu, czy też zawsze pisałeś takie bzdury?

          > Władzy wcale nie zależy na tym żebyśmy byli zdrowi i szczęśliwi.

          Dalej chyba nie ma sensu czytać.

          [....]

          --
          LMB
          Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
      • Co do tego że jest trudniej kupić konopie po ich kriminalizacji to się nie
        zgodzę zupełnie , kiedyś nawet trudniej było zdobyć "zioło" bo mniej ludzi
        siedzialo w tym biznesie ... A teraz sie to tak rozprzestrzenilo ze nie wydaje
        mi sie aby bylo mozliwe zatrzymanie tego procederu przez naszych dzielnych
        strozow prawa (hehe , nasi dzielni;) policjanci ).
        Co do Twojej teorii nt. człowieka jadacego rowerem pod wplyem narkotykow to
        wiadomo iż po żadnym narkotyku nie powinno się siadać za kółkiem bo powoduje się
        zagrożenie na drodze ... Są ludziwe którzy nie respektują tego i oni powinni
        zostac ukarani tak jak pijani kierowcy (chociaz mozna by sie spierac czy jazda
        po joincie jest bardziej niebezpieczna , po alkoholu jezdzi sie szybciej nt. po
        konopiach spokojniej [ale wydluza sie troszke czas reakcji]).
        Co do Twojej 3 wypowiedzi to wypisujesz bzdury. Gdzie ja napisalem ze jestem za
        tym aby nieletni rowniez mogli zazywac narkotyki ? Uwazam ze kazdy dorosly ma
        prawo do decydowania co chce robic ze swoim cialem i nikt nie ma prawa mu sie w
        te zycie wpipszac z butami. Powiedzmy ze np. chce sobie przypalic i poogladac
        meczyk a tu mi wbija pałownia i na dołek , 48h na dołku wraz z ryciem bani skad
        mam ziolo itp. I gdzie tu sprawiedliwosc ?
        • slomaa napisał:

          > Co do tego że jest trudniej kupić konopie po ich kriminalizacji to się nie
          > zgodzę zupełnie , kiedyś nawet trudniej było zdobyć "zioło" bo mniej ludzi
          > siedzialo w tym biznesie ... A teraz sie to tak rozprzestrzenilo ze nie wydaje
          > mi sie aby bylo mozliwe zatrzymanie tego procederu przez naszych dzielnych
          > strozow prawa (hehe , nasi dzielni;) policjanci ).

          Może to jest kwestia wieku, w którym teraz jestem, ale nie mogę kupić marihuany.
          Koledzy również mają problemy.

          > Co do Twojej teorii nt. człowieka jadacego rowerem pod wplyem narkotykow to
          > wiadomo iż po żadnym narkotyku nie powinno się siadać za kółkiem bo powoduje
          > się zagrożenie na drodze ... Są ludziwe którzy nie respektują tego i oni
          > powinni zostac ukarani tak jak pijani kierowcy (chociaz mozna by sie spierac
          > czy jazda po joincie jest bardziej niebezpieczna , po alkoholu jezdzi sie
          > szybciej nt. po konopiach spokojniej [ale wydluza sie troszke czas reakcji]).

          Tutaj masz rację, z opowieści wiem, że po MJ jedzie się bardzo wolno i
          ostrożnie, ale np. można zasnąć. W każdym razie fajnie, że nie ma historii o
          wypadkach - JESZCZE. Poza tym... wielu z moich byłych kolegów to wyjątkowe
          debile, jeśli dać im do ręki jeszcze jedną legalną zabawkę, to się MUSI źle
          skończyć. Jak pisałem na początku, duże dzieci....

          > Co do Twojej 3 wypowiedzi to wypisujesz bzdury. Gdzie ja napisalem ze jestem
          > za tym aby nieletni rowniez mogli zazywac narkotyki?

          Nie pamiętam co o nieletnich pisałem, ale jak zabezpieczysz się przed tym, żeby
          np. 18-latek dawał młodszym kolegom jointa?

          > Uwazam ze kazdy dorosly ma prawo do decydowania co chce robic ze swoim cialem

          A ja nie, chociaż teraz chyba jestem dorosły. Czasami lata miną zanim człowiek
          dojdzie do tego, że coś robi źle - czasami rzeczywiście lepiej posłuchać starszych.

          > i nikt nie ma prawa mu sie w te zycie wpipszac z butami.

          No nie wiem...

          > Powiedzmy ze np. chce sobie przypalic i poogladac meczyk a tu mi wbija
          > pałownia i na dołek , 48h na dołku wraz z ryciem bani skad
          > mam ziolo itp. I gdzie tu sprawiedliwosc ?

          Kto powiedzial, że tak musi być? Kto ci do domu wejdzie? Jestem za status quo,
          czyli bez zmian. Idiotów się zwija, a ten kto chce, to zapali. Ja praktycznie
          przestałem.


          --
          LMB
          Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
    • Nie ma wojen, są narkotyki... pułapka dla umysłu, gwarancja upodlonego życia na
      kolanach, dryfowanie wśród labiryntu policzonych dni, koncert włóczęgi i
      nędzarza zakończony złotym strzałem w szalecie dworcowym. Bossowie
      narkobiznesu kierują się prostą zasadą - przypadkowy klient jest nieważny,
      ważny jest stały klient. W myśl powyższej zasady, wysoko opłacani specjaliści w
      zakresie farmakologii pracują nad narkotykami uzależniającymi od pierwszego
      kontaktu z używką, z góry sytuując naiwnego klienta na straconej pozyzycji. W
      świecie THC, LSD, opiatów i innych g... nie ma kozaków, bohaterów czy szeryfów,
      są jedynie złamane iluzją lepszej rzeczywistości bezbronne dzieci, stanowiące
      bolesny wrzód dla pierwotnego otoczenia, i problematyczną tkankę zaatakowaną
      przez raka dla reszty społeczeństwa.

      Wchodzisz do sali kinowej, wykupiłeś/aś bilet na bajkę, oczekujesz dobrej
      zabawy a tu spotyka Cię pierwsza niespodzianka. Okazuje się, że musisz oglądać
      horror. Ten gatunek filmów nie sprawia Tobie przyjemności więc chcesz wyjść,
      ciekawostka - nie jesteś sam/sama - inni uczestnicy seansu też chcą wyjść.
      Chwytasz za pierwszą klamkę, drugą, trzecią i okazuje się, że wszystkie wyjścia
      są pozamykane. Gdzieś wysoko dostrzegasz mały otwór okienny i wpadający nikły
      promyk światła, ostatniej Twojej nadziei. Widzisz okaleczonych i ciężko
      potłuczonych ludzi, wspinających się w męczarniach w kierunku jedynej drogi
      ucieczki, spadających i podnoszących się aby spróbować kolejny raz. Widzisz
      także tych, którzy się poddali, wypłukanych z chęci i wiary, przygniecionych
      wyzwaniem jakiego się nie spodziewali. Jednocześnie z głośników dochodzi
      informacja o podwyższeniu cen za bilety. Zabawa się rozkręca. Tego też nie
      oczekiwałeś/aś. Masz co prawda kilka groszy w kieszeni ale nie wiesz jeszcze o
      tym, że za chwilę znowu podwyższą koszt imprezy a Ty zostaniesz zmuszony/a do
      kombinowania. Nagle uświadamiasz sobie, że jedynym Twoim zajęciem jest węszenie
      za kapustą, w przerwach gdy niezdarnie próbujesz wydostać się przez jedyny
      otwór. Każdy horror kiedyś musi się skończy, jak i ten, tylko czy w tym krótkim
      czasie zdążysz wydostać się na zewnątrz czy też doczekasz sceny finałowej? O
      tym nie wiesz, nikt tego nie wie....


      www.milanos.pl/mp3.php?cat=9&id=9024

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.