Renata Beger popełniła to przestępstwo jako szary obywatel. Dopiero skazana
została jako posłanka. Szary obywatel, który popełniwszy to przestępstwo dalej
byłby szarym obywatelem, raczej nie stanąłby przed sądem, bo pies z kulawą nogą
nie zainteresowałby się tym jego przestępstwem.
A zatem: oburzenie na panią poseł - jak najbardziej. Poszukiwanie analogii
wśród "szarych obywateli" - nie całkiem logiczne.
To nie prowadzenie po pijanemu.
--
Skoro to Państwo już musi pomagać tym, którzy sobie nie radzą, to niech chociaż
przestanie przeszkadzać tym, którzy sobie radzą!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.