"Sędziowie...Świadkowie...Czy Pani Profesor Beger podpisała zlecenie
fałszerstwa?" - Jola i inni obrońcy tej koalicji zaczynają już przekraczać
zwykłą granicę śmieszności. W życiu nie słyszałem, aby jakikolwiek przestępca
podpisywał zlecenie wspólnikowi.
Gdybyście mieli choć troche klasy, to byście Begerową sami przeginili, i to nie
teraz, tylko ze trzy lata temu, gdy sprawa była juz powszechnie znana. Ja wiem,
że to jest typowa przestepcza paktyka - złapią cie za rekę, mów, że to nie
twoja ręka. Ale żeby tak robił koalicjant prawa i sprawiedliwości? I smieszne,
i straszne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.