"Andrzej Lepper bronił Renaty Beger, mówiąc, że po pierwsze to nie ona
osobiście fałszowała te listy, po drugie, nawet bez tych list z Piły uzyskałaby
wystarczającą liczbę podpisów, a po trzecie sąd oparł się na zeznaniach tylko
jednego świadka"
Typowe "rozumowanie" polskiego peegerowca (chłopi mieli jednak i swoj honor i
swoją godność i swoj rozum)po pierwsze nie tylko ja kradnę więc nie robie nic
złego, po drugie gdybym nawet nie ukradł to i tak bym miał więc nie robię nic
złego.
Ale nie zaskoczyło mnie to - już od dłuższego czasu każdy kto jest zwolennikiem
czy członkiem Samoobrony stracił moj szacunek (nie podaję ręki i prosto w oczy
mowię dlaczego)- ci ludzie są moralnie i etycznie na dnie (nie ma wyjątków,
ci "porządni" ktorzy tam poszli dla kariery tym bardziej zaslugują na pogardę)
--
Od starych doświadczonych wyg zawsze lepsi będą młodzi bezczelni cudotwórcy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.