> Wiem, że to tylko moja (choć pewnie nie tylko moja) fantazja, ale dla
> przypomnienia przytaczam konstytucję, w której przewidziano sytuację, w której
> Prezydent byłby permanentnie niedysponowany.
> .......
Przecież to to samo.
Pogłębione głęboką hipokryzją i dogmatyzmem.
--
8.4.2006 J. Kaczyński poinformował podczas Rady, iż "definitywnie zerwał rozmowy
koalicyjne z PO".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.