Ja Ci tylko pokazuje, że "gdybanie" nie jest żadnym argumentem! Twój adwerarz
tylko to chciał Ci pokazać! Posłużył sie absurdem, żeby uwypuklić ten problem.
Przecież na każde Twoje gdybanie można odpowiedzieć innym gdybaniem. I to są wg
Ciebie argumenty?
Na tej zasdzie można powiedzieć, że gdyby Napoleon pod Waterloo, gdyby hitler
pod Kurskiem, gdyby Piłsudski pod Warszawą itd. I co z tegio wynika?! NIC,
kompletnie nic. Dywagacje ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.