No, to zupełnie typowe. Iluż znałem w życiu takich, co im zależało na
wizerunku "twardziela". Zawsze, ale to zawsze, okazywali się mięciutcy.
Pomijając fakt, że polityka to sztuka dogadywania sie i pertraktacji, a nie
robienia groźnych min.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.