Ps. A następnym razem, jak Ci jakiś Niemiec wyjedzie z żałosnym dowcipem o Polakach-złodziejach, spróbuj jakieś dobrej, lekko ordynarnej puenty. Na przykład -- że może i złodziej, ale różnica między Tobą Polakiem i nim Niemcem polega na tym, że ty co rano budzisz się z radosną mocną erekcją, a on mimo to, że wciąż łyka viagrę, to jedynym efektem jest tylko, że wciąż prostuje mu się prawa ręka, wskazując na niebo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.