nie żal mi go. biorą nas na litość. chcą żeby Polacy stanęli murem za chorym
prezydentem i litowali się nad chorym. bo w naszej kulturze chory, to czlowiek
zaslugujacy na wspolczucie. tyle tylko, że tak jest w stosunku do osob chorych
naprawde, a nie w stosunku do tych, ktorzy chorobe udaja... cala te gierke
mozna podsumowac jednym zdaniem - pisowska socjotechnika rodem z polskiego
smietnika.
--
Jeśli nie teraz, to kiedy?
Jeśli nie tu, to gdzie?
Jeśli nie ty, to kto?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.