A co z Chiracem? Nalezy on (razem z Berlusconim) do najbardziej wysmiewanych
politykow. Ale jakos nie wywoluje to u nich sraczki. Przeciez ten maminsynek (a
z zasadzie "bracinek") jest naprawde zalosny. Takie zachowania dalej rozkrecaja
spirale smiesznosci - malosc malosc, malosc - nie tylko w sensie wzrostu...
Najgorsze polskie kartofle.
pozdro
> Faktycznie, zachował się godni... Jak dziecko zasłania się bólem brzucha bo
się
> boi spotkać z Merkel i Chirakiem. Albo się obraził, bo jakiś dziennikarz coś
na
> niego napisał. "Godny preztydent", naprawdę :-)))))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.