Nie chce mi się całego czytać, ale jak do połowy, to tłumaczenie w GW jest
raczej wierne. Czy obraziłby się za ten tekst, to już kwestia indywidualnej
wrażliwości. Niektórzy ludzie cechują się wrażliwością kostki Bauma i po takich
to rzeczywiście wszystko spływa jak po -nomen omen- kaczce.
--
God = Gold, Oil, Drugs
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.